Sobota, 12 września 2026
Imieniny: Maria, Gwidon, Radzimir
Polityka Krajowa 01.09.2026 Wideo

87. rocznica wybuchu II wojny światowej: Tusk ostrzega przed powtórką z Monachium

1 września 2026 roku, podczas obchodów 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej na Westerplatte, premier Donald Tusk zaapelował do wolnego świata o solidarność z Ukrainą i ostrzegł przed polityką ustępstw wobec Rosji.
Wideo 87. rocznica wybuchu II wojny światowej: Tusk ostrzega przed powtórką z Monachium

Westerplatte: symbol bohaterstwa i przestroga dla współczesności

Na Westerplatte, gdzie 1 września 1939 roku rozpoczęła się niemiecka agresja na Polskę, odbyły się uroczyste obchody 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej. To właśnie tam, w miejscu, które stało się symbolem heroicznej obrony i początku największego konfliktu w historii ludzkości, premier Donald Tusk wygłosił przemówienie, w którym nawiązał do tragicznych doświadczeń przeszłości i współczesnych zagrożeń. Obecność najwyższych władz państwowych na Westerplatte co roku ma wymiar symboliczny – przypomina o ofierze polskich żołnierzy i cywilów, ale także o błędach politycznych, które doprowadziły do katastrofy.

Premier podkreślił, że najważniejszą lekcją z września 1939 roku jest to, że państwo napadnięte przez agresora nie może zostać pozostawione samemu sobie. W obliczu trwającej za polską granicą wojny w Ukrainie, te słowa nabierają szczególnego znaczenia. W swoim wystąpieniu Tusk mówił wprost: „Dzisiaj głośno z Westerplatte krzyczymy do całego wolnego świata: bądźcie solidarni! Musimy dzisiaj pomóc przetrwać Ukrainie. Nie możemy powtórzyć tamtych błędów. Nie może się powtórzyć Monachium. Nie może powtórzyć się ta upiorna, bezradna, bezsilna polityka ustępowania złu”. To bezpośrednie nawiązanie do układu monachijskiego z 1938 roku, kiedy to zachodnie mocarstwa pozwoliły Hitlerowi na aneksję Czechosłowacji w zamian za obietnicę pokoju – co okazało się jedynie zachętą do dalszej agresji.

Lekcja z przeszłości: bohaterstwo nie zastąpi siły państwa i sojuszy

Premier Tusk przypomniał, że załoga Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte w przededniu wojny liczyła około 20 razy mniej żołnierzy niż siły niemieckie, które zaatakowały polską placówkę. Mimo to obrońcy przez siedem dni stawiali opór przeważającym siłom wroga. Jednak, jak zaznaczył szef rządu, nawet większa liczba obrońców nie dałaby Polsce szans na zwycięstwo, ponieważ świat pozwolił Hitlerowi na bezkarną agresję. „Dzisiaj naszym zadaniem jest przede wszystkim wyciągnąć lekcję, wyciągnąć mądre wnioski, tak, aby nie musieć nigdy więcej polegać na bohaterstwie żołnierzy osamotnionych, na bohaterstwie tych, którzy czekali na reakcję sojuszników” – mówił Tusk.

Premier zwrócił uwagę, że przed wybuchem wojny świat bagatelizował zagrożenie, powtarzając: „to tylko Czechy”, „nie będziemy umierać za Gdańsk”, „może uda się uniknąć wielkiej wojny”. Ta postawa doprowadziła do tragedii, której skalę mierzy się w 80 milionach ofiar II wojny światowej, w tym 6 milionach obywateli Polski. Dziś, jak podkreślił Tusk, nie możemy pozwolić sobie na podobne złudzenia. „Jeśli my dzisiaj powiemy «to tylko Ukraina», to ktoś za kilka miesięcy, za rok, za dwa powie znowu «to tylko Polska»” – ostrzegał premier. Wskazał również, że Polska musi polegać na własnej sile i realnych sojuszach, a nie na mitach i zaklęciach, oraz że kluczowa jest prawdziwa siła państwa i solidarność sojuszu, w którym Polska odgrywa istotną rolę.

Współczesne zagrożenia: Rosja jako agresor i hybrydowe ataki na Europę

Premier Tusk jednoznacznie wskazał, że to Rosja jest dziś agresorem, a odpowiedzialnością całego świata Zachodu jest stanowcza postawa wobec niej. W swoim przemówieniu nawiązał do trwającej wojny w Ukrainie, gdzie tysiące ludzi, w tym dzieci, ginie pod bombami. Podkreślił, że doświadczenia przeszłości powinny być przestrogą dla całego wolnego świata, a z ponurej lekcji II wojny światowej musimy wyciągnąć wniosek o solidarności i jedności – zarówno narodu polskiego, jak i całego wolnego świata, Europy i Ameryki, Sojuszu Północnoatlantyckiego. „To nie może być sojusz na papierze” – dodał.

Premier zwrócił również uwagę na konkretne zagrożenia, które już dziś dotykają Polskę i inne kraje europejskie. Polska jest ofiarą prowokacji i aktów dywersji, a podobne agresywne działania miały miejsce w Finlandii, na Łotwie, Litwie, Estonii, w Rumunii, Danii, a ostatnio także w Niemczech. Tusk wspomniał o niedawnej prowokacji dronowej w Lipsku, która – jak się wkrótce okaże – została zorganizowana przez rosyjskie służby. „Za chwilę się dowiemy, że to rosyjskie służby zorganizowały prowokację dronową w Lipsku. To może także i Niemcy, i Francuzi, i Włosi, i Hiszpanie, wszyscy bez wyjątku, wszystkie narody i wszyscy przywódcy wolnego świata zrozumieją, że w obliczu zła nikt nie może zostać sam” – mówił premier, przyznając jednocześnie, że często słyszy słowa „za dużo słów, za mało czynów”, zwłaszcza od tych, którzy cierpią wskutek agresywnej postawy sąsiadów i wojny.

Znaczenie dla Czerwionki-Leszczyny i regionu: bezpieczeństwo zaczyna się lokalnie

Choć wydarzenia na Westerplatte mają wymiar ogólnopolski, ich konsekwencje są odczuwalne także w Czerwionce-Leszczynach i całym województwie śląskim. Jako mieszkańcy miasta, które w czasie II wojny światowej znalazło się na terenach wcielonych do III Rzeszy, doskonale rozumiemy, czym jest utrata niepodległości i okupacja. Lokalne cmentarze i miejsca pamięci – jak choćby zbiorowa mogiła ofiar marszu śmierci z 1945 roku – przypominają o tragicznych losach naszych przodków. Dlatego apele premiera o solidarność i gotowość do obrony nie są dla nas abstrakcją, ale lekcją wyciągniętą z historii naszych rodzin.

Współcześnie bezpieczeństwo mieszkańców Czerwionki-Leszczyny opiera się nie tylko na działaniach rządu, ale także na lokalnej społeczności i jej odporności. W obliczu hybrydowych zagrożeń, takich jak dezinformacja czy cyberataki, ważna jest czujność i edukacja historyczna. W naszych szkołach i instytucjach kultury powinny być organizowane zajęcia przypominające o dramacie wojny i wartości pokoju. To właśnie lokalne inicjatywy, takie jak opieka nad miejscami pamięci czy spotkania z kombatantami, budują świadomość, która w przyszłości może uchronić nas przed powtórzeniem błędów przeszłości. Decyzje podejmowane na szczeblu krajowym – dotyczące modernizacji wojska, inwestycji w obronność czy umacniania sojuszy – mają bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo każdego z nas, również w takiej miejscowości jak nasza.

Podsumowanie: najbliższe miesiące kluczowe dla przyszłości Europy

Premier Tusk zaznaczył, że najbliższe miesiące mogą być kluczowe nie tylko dla niepodległości Ukrainy, ale również dla bezpieczeństwa Polski i całego wolnego świata. W obliczu trwającej wojny i rosyjskich prowokacji, solidarność i wspólna odpowiedź państw europejskich na zagrożenia dla bezpieczeństwa są ważniejsze niż kiedykolwiek. Bohaterstwo polskich żołnierzy z Westerplatte nie może zostać zmarnowane przez powrót do polityki ustępstw wobec agresora. „Mając w pamięci 80 mln ofiar II wojny światowej, w tym 6 mln obywateli Polski, dziś głośno z Westerplatte krzyczymy do całego świata: bądźcie solidarni! Musimy pomóc Ukrainie przetrwać. Nie możemy powtórzyć tamtych błędów. Nie może powtórzyć się Monachium, nie może powtórzyć się polityka ustępowania złu” – podsumował szef rządu.

Obchody na Westerplatte były nie tylko hołdem dla ofiar, ale także przestrogą dla współczesnych przywódców. Historia pokazuje, że ustępstwa wobec agresorów prowadzą do eskalacji konfliktu, a nie do pokoju. Dlatego tak ważne jest, abyśmy – zarówno jako naród, jak i społeczność międzynarodowa – wyciągnęli właściwe wnioski z tragicznych wydarzeń sprzed 87 lat. Tylko jedność, determinacja i gotowość do obrony naszych wartości mogą zapewnić nam bezpieczną przyszłość.

  • 87. rocznica wybuchu II wojny światowej – obchody na Westerplatte z udziałem premiera Donalda Tuska
  • 20 razy mniej żołnierzy w załodze Westerplatte w porównaniu z siłami niemieckimi
  • 80 milionów ofiar II wojny światowej, w tym 6 milionów obywateli Polski
  • Nawiazanie do układu monachijskiego z 1938 r. jako symbolu błędnej polityki ustępstw
  • Rosyjskie prowokacje i akty dywersji w Polsce, Finlandii, Łotwie, Litwie, Estonii, Rumunii, Danii i Niemczech