Czwartek, 2 lipca 2026
Imieniny: Urban, Maria, Bernardyn
Polityka Krajowa 25.06.2026 Wideo

Gdańsk ruszył z planem odbudowy Ukrainy. W grze umowy za 10 mld euro

W Gdańsku rozpoczęła się dwudniowa Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy. Politycy, instytucje i biznes zapowiadają umowy, inwestycje i dalsze wsparcie dla kraju zniszczonego wojną.
Wideo Gdańsk ruszył z planem odbudowy Ukrainy. W grze umowy za 10 mld euro

Gdańsk stał się centrum rozmów o odbudowie Ukrainy

W Gdańsku ruszyła dwudniowa Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy, współorganizowana przez Polskę i Ukrainę. Do miasta przyjechali przywódcy państw, szefowie instytucji europejskich, przedstawiciele świata finansów, przedsiębiorcy i menedżerowie. Przez najbliższe dwa dni to właśnie tutaj mają zapadać ustalenia dotyczące tego, jak odbudowywać Ukrainę po wojnie, jak skoordynować międzynarodową pomoc i jak uruchomić inwestycje potrzebne do odtwarzania kraju. Spotkanie ma być nie tylko forum politycznym, ale także miejscem konkretnych uzgodnień między państwami, instytucjami i biznesem.

Już podczas otwarcia mocno wybrzmiało, że chodzi nie tylko o odbudowę murów, dróg czy elektrowni, ale o coś znacznie szerszego. W centrum rozmów znalazły się szkoły, infrastruktura i bezpieczeństwo energetyczne, ale również odbudowa relacji społecznych, wspólnoty i zaufania po czasie wojny. Organizatorzy podkreślają, że powojenna rekonstrukcja Ukrainy będzie wymagała jednocześnie pieniędzy, długofalowego wsparcia oraz współpracy międzynarodowej, która nie skończy się na politycznych deklaracjach. W praktyce oznacza to długą listę projektów, kontraktów i działań, które mają przełożyć się na realne zmiany dla mieszkańców Ukrainy.

"Obecność europejskich liderów jest znakiem dla Polski, Ukrainy, Europy i całego świata, że słowo 'solidarność' to nie jest pusty slogan"

Donald Tusk, Premier

"Jestem dumny, że tak wielu z was, pań i panów premierów, prezydentów, przewodniczących, przedsiębiorców, menedżerów przybyło do Gdańska. Tysiące ludzi przez dwa dni będą przygotowywać wspólnie wielki projekt - projekt odbudowy Ukrainy po wojnie"

Donald Tusk, Premier

Konferencja nie jest wydarzeniem oderwanym od wcześniejszych działań. To kontynuacja międzynarodowego formatu uruchomionego przez państwa G7 oraz platformę darczyńców dla Ukrainy. Jej głównym zadaniem jest koordynowanie odbudowy kraju i mobilizowanie kapitału potrzebnego do przeprowadzenia tego procesu na dużą skalę. Dla zwykłych ludzi oznacza to, że rozmowy nie dotyczą wyłącznie politycznych haseł, ale także tego, skąd mają pochodzić środki na odbudowę mieszkań, szkół, szpitali, sieci energetycznych i miejsc pracy.

W grze są miliardy euro i ponad 160 porozumień

Jedną z najważniejszych zapowiedzi konferencji jest plan podpisania ponad 160 umów o łącznej wartości 10 miliardów euro. Jak podkreślono, mają one oddziaływać na kilka kluczowych obszarów jednocześnie: rozwój regionalny, działalność biznesową oraz sferę obronną. To oznacza, że odbudowa nie będzie ograniczać się do jednego sektora. W praktyce mowa o projektach, które mogą pomóc uruchamiać lokalne gospodarki, przywracać usługi publiczne i wzmacniać bezpieczeństwo państwa funkcjonującego w warunkach wojny i zagrożenia.

"Oczekujemy podpisania ponad 160 umów wartych 10 mld euro"

Julia Swyrydenko, Premier Ukrainy

Dla mieszkańców Ukrainy te liczby mogą oznaczać bardzo konkretne skutki: szybszą odbudowę regionów, nowe inwestycje, zlecenia dla firm i stopniowy powrót do normalnego funkcjonowania wielu instytucji. Za każdą dużą kwotą stoją przecież codzienne potrzeby ludzi - bezpieczne szkoły dla dzieci, sprawnie działający transport, stabilne dostawy energii i miejsca pracy dające szansę na utrzymanie rodzin. Właśnie dlatego podczas rozmów tak mocno akcentowana jest współpraca gospodarcza i inwestycyjna, bo bez niej odbudowa pozostanie tylko planem na papierze.

  • Konferencja w Gdańsku potrwa 2 dni.
  • Zapowiedziano podpisanie ponad 160 umów.
  • Łączna wartość planowanych porozumień ma wynieść 10 mld euro.
  • Do Ukrainy ma trafić pierwsza płatność w wysokości 3,2 mld euro.
  • Środki pochodzą z unijnej pożyczki o wartości 90 mld euro.

Ważnym elementem wsparcia jest też uruchomienie unijnych pieniędzy. Do Ukrainy ma trafić pierwsza płatność w wysokości 3,2 miliarda euro z pożyczki Unii Europejskiej wartej 90 miliardów euro. To sygnał, że pomoc finansowa ma już konkretny wymiar, a nie jest jedynie obietnicą na przyszłość. Dla odbiorców tych środków oznacza to większą szansę na rozpoczęcie lub przyspieszenie projektów, które wpływają na codzienne życie - od infrastruktury publicznej po odbudowę podstaw funkcjonowania państwa i samorządów.

"Nasze wsparcie dla Ukrainy jest konsekwentne i niezłomne, aby pomóc osiągnąć sprawiedliwy i trwały pokój"

Antonio Costa, Przewodniczący Rady Europejskiej

"W dalszym ciągu wzywamy wszystkich naszych partnerów, żeby utrzymali swoje wsparcie, bowiem silna, niezależna Ukraina leży w naszym interesie"

Ursula von der Leyen, Przewodnicząca Komisji Europejskiej

Szefowa Komisji Europejskiej podkreśliła również, że ambicją Unii nie jest wyłącznie doraźna pomoc, ale także wspieranie rozwoju Ukrainy jako wolnego europejskiego państwa. Stąd nacisk na inwestycje, wzrost gospodarczy i długofalowe zakorzenienie kraju w europejskiej przestrzeni ekonomicznej. Według tych założeń Ukraina ma nie tylko przetrwać czas wojny i zniszczeń, lecz także odbudować się w sposób dający perspektywy rozwoju. To szczególnie ważne dla obywateli, bo odbudowa liczona jest nie tylko w tonach betonu i kilometrach dróg, ale też w szansach na stabilne życie.

Symbolika Gdańska i rozmowy o przyszłości Europy

Wybór Gdańska na miejsce konferencji nie był przypadkowy. To właśnie tutaj rozpoczęła się II wojna światowa, czyli tragedia, która na trwałe naznaczyła współczesną Europę. Jednocześnie to miasto jest jednym z najbardziej wyrazistych przykładów powojennej odbudowy - podniesione z ruin, odbudowało nie tylko zabudowę, ale także swoją tożsamość i miejskiego ducha. Ta symbolika ma dziś szczególną wagę w kontekście Ukrainy, która również stoi przed zadaniem rekonstrukcji zniszczonych miejsc i odbudowy społecznej siły.

"To tu rozpoczęło się największe nieszczęście współczesnej Europy, jakim była II wojna światowa. Tu na własne oczy można zobaczyć, co to znaczy cud odbudowy"

Donald Tusk, Premier

Podczas obrad mocno wybrzmiał też wątek historyczny i europejski. Zwracano uwagę, że zjednoczenie Europy i świata zachodniego wobec agresji oraz niepewności to dziś jedno z największych wyzwań politycznych. Padły również słowa o tym, że Ukraina chce należeć do zjednoczonej Europy, a pełne pojednanie i prawdziwa wspólnota mogą być budowane tylko na rozumieniu historii, prawdzie i wzajemnym szacunku. W tym sensie konferencja dotyczy nie tylko finansów, ale również kierunku, w jakim ma zmierzać Europa po doświadczeniach wojny.

"Ukraina słusznie chce być częścią zjednoczonej Europy. Zawsze warunkiem prawdziwego, pełnego zjednoczenia było rozumienie własnej historii. I autentyczna zdolność i gotowość do pojednania"

Donald Tusk, Premier

"Przyszłość możemy zbudować tylko na prawdzie, na wzajemnym szacunku, na rozumieniu historii. Solidarność, która narodziła się w Gdańsku, może być naszą rzeczywistością, jeśli otworzymy swoje serca i umysły na przeszłość, ale przede wszystkim na przyszłość"

Donald Tusk, Premier

Przywołano też przykład dawnych europejskich podziałów, które po wojnie udało się przezwyciężyć. Dziś Polacy, Niemcy, Francuzi i Brytyjczycy współpracują jako partnerzy i sojusznicy, co pokazuje, że nawet po najtragiczniejszych konfliktach możliwe jest budowanie nowych relacji. W kontekście Ukrainy to ważny sygnał: odbudowa kraju ma obejmować nie tylko obiekty materialne, ale także miejsce w europejskiej wspólnocie politycznej i gospodarczej. Dla zwykłych mieszkańców oznacza to nadzieję, że za wielką dyplomacją mogą przyjść trwałe i odczuwalne zmiany w codziennym życiu.

Polsko-ukraińskie umowy i rozmowy z liderami na marginesie konferencji

Obok głównych sesji konferencji zaplanowano także podpisywanie umów między podmiotami z Polski i Ukrainy. Te porozumienia mają wzmacniać relacje gospodarcze i tworzyć podstawy dalszej współpracy po obu stronach granicy. To ważne nie tylko dla administracji i dużego biznesu, ale również dla firm, które liczą na udział w projektach związanych z odbudową, logistyką, usługami i inwestycjami. Im więcej takich połączeń gospodarczych, tym większa szansa, że proces odbudowy będzie oparty na trwałych partnerstwach, a nie jednorazowych działaniach.

Na marginesie URC odbywają się również spotkania dwustronne premiera z zagranicznymi partnerami. Wśród rozmówców znaleźli się prezes Banku Światowego Ajay Banga, kanclerz Austrii Christian Stocker oraz premier Bułgarii Rumen Radew. Takie rozmowy zwykle nie kończą się na samych zdjęciach i deklaracjach, bo to właśnie podczas nich ustala się szczegóły dotyczące finansowania, współpracy instytucjonalnej i przyszłych przedsięwzięć. Dla mieszkańców regionu i obserwatorów życia publicznego najważniejsze jest to, że z Gdańska płynie dziś jasny sygnał: odbudowa Ukrainy ma być wspólnym projektem polityki, finansów i gospodarki, a pierwsze decyzje mają już bardzo konkretny wymiar.